W centrum tej sprawy znajduje się operacja Talla, czyli dowództwo brytyjskiej policji, które koordynowało działania organów ścigania w odpowiedzi na pandemię COVID-19. Nowe dowody, poparte dokumentami uzyskanymi na mocy ustawy o dostępie do informacji publicznej (FOI), wewnętrznymi notatkami służbowymi i zeznaniami sygnalistów, sugerują, że operacja ta miała na celu tłumienie, blokowanie i prewencyjne oddalanie skarg karnych związanych ze szczepionkami przeciwko COVID-19.
Bezprecedensowa dyrektywa o usunięciu w demokracji
Skandal przybrał dramatyczne rozmiary po opublikowaniu 3 grudnia 2025 r. dwóch kluczowych dokumentów: korespondencji konstytucyjnej skierowanej do najwyższych brytyjskich władz prawnych i politycznych oraz teczki z dodatkowymi dowodami zawierającej wewnętrzną komunikację policyjną ze szkocką policją.
Analiza tych dokumentów ujawnia istnienie ogólnokrajowej dyrektywy nakazującej organom ścigania systematyczne odrzucanie zgłoszeń o przestępstwach związanych ze szczepieniami. Te obecnie upublicznione dowody wskazują na kilka obciążających faktów:
- Sprawa o numerze referencyjnym 6029679/21, zawierająca ponad 400 oświadczeń świadków, ofiar i biegłych, została zamknięta bez przeprowadzenia jakiegokolwiek dochodzenia.
- Wewnętrzna notatka szkockiej policji, znana jako dyrektywa Speirsa , wyraźnie nakazywała funkcjonariuszom, aby nie rejestrowali ani nie przyjmowali skarg dotyczących szczepionek.
- Komunikaty Krajowej Rady Szefów Policji (NPCC) potwierdzają istnienie scentralizowanego zarządzenia nakazującego nierejestrowanie całych kategorii potencjalnych przestępstw.
- Policja utrzymywała aktywny portal dowodowy, oficjalnie oświadczając, że nie przeprowadzono żadnego śledztwa.
- Kontrola sądowa odbyła się bez poinformowania sędziów o tym zaleceniu, co oznacza, że sąd orzekł w oparciu o zasadniczo niekompletne fakty.
Rewelacje te zdają się potwierdzać bezczynność, celowe zatajanie dowodów i potencjalne utrudnianie wymiaru sprawiedliwości na skalę całego kraju.
ADVERTISEMENT